-->

środa, 30 kwietnia 2014

Mistrzostwa Strefy Polski Zachodniej Oborniki 27-04-2014

Zawody w Obornikach słyną z dobrego widowiska, dużej liczby kibiców i często występującego błota.
W tym roku oczywiście nie zabrakło żadnego z tych elementów ! Frekwencja zawodników była celująca, pojawiła się czołówka polskiego motocrossu, a także i żużla, ale najbardziej cieszy fakt, że na maszynie startowej stanęło 14 zawodniczek klasy mxK ! Wszystkie gotowe i chętne do walki. Już po treningu  było widać, że dziewczyny lubią brąz, a zwłaszcza kąpiele błotne. Prawie cały tor pokrywała śliska maź, czyli to co lubimy najbardziej ! Po zakończonej czasówce z uśmiechem na ustach i błotem na kaskach zjechały do parku maszyn by przygotować się i swoje motocykle do 1 biegu.
W pierwszym wyścigu warunki były już trochę lepsze, na maszynie stanęły 34 motocykle ( klasa Kobiet była łączona z mx85). Dziewczyny walczyły od samego początku do końca. Prowadzenie po 3 okrążeniu objęła najmłodsza Wiktoria Garbowska #38 na swoim KTM'ie SX85 i na tym miejscu skończyła już zawody, 2 była Dominika 333 Orlik, a zaraz za nią debiutująca w polskich zawodach zawodniczka z Niemiec Eileen Lehmann #76. Podczas 1 wyścigu, jak to na motocrossie bywa, przydarzyło się kilka upadków. Annie Oleńniewicz niestety nie udało się ukończyć 1 wyścigu, Kochana życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia i na tor.
Drugi wyścig odbył się z lekkim opóźnieniem, ale to wcale nie zniechęciło zawodniczek. Ponownie 1 miejsce zajęła najmłodsza i do tej pory niepokonana Wiktoria, druga na mecie po świetnym starcie zameldowała się Kasia Śron #93, trzecie miejsce należało do Karoliny Liszewskiej #194 gościnnie startującej w strefie zachodniej.

Na podium stanęły : 1. Wikoria Garbowska, 2. Kasia Śron i 3. Eileen Lehmann
Klasyfikacja generalna strefy zachodniej po 2 rundach: 1. Wiktoria Garbowska 2. Kasia Śron 3. Dominika Orlik
Niecierpliwie czekamy na 3 rundę która odbędzie się w Rosówku w najbliższą niedzielę, gdzie serdecznie zapraszamy !




red. Dominika 333 Orlik 

sobota, 26 kwietnia 2014

Symbol siły i odwagi, czyli ekstremalnie zakręcona Dominika Orlik

W naszym kraju najbardziej znanym i najczęściej spotykanym symbolem na imprezach, przyjęciach, czy uroczystościach jest orzeł. Ten dumny ptak jest uosobieniem siły i odwagi. Zanim jednak nabierze tych wspaniałych cech musi przejść przez odpowiednie etapy... Tym optymistycznym akcentem mam ogromną przyjemność przedstawić Wam >>Dominikę Orlik<<, zawodniczkę Automobilklubu Gorzowskiego, której znaczkiem charakterystycznym są 3 trójeczki. Już jako 5 latka śmigała gokartem, ale prawdziwą miłość do sportów motorowych poczuła zaledwie 2 lata temu. Pierwszym etapem było enduro, potem pojawił się motocross. Śmiało więc można powiedzieć, że nasz Orlik rozpoczął swoje przygotowanie, aby w przyszłości stać się dumą i chlubą, może nie tylko najbliższego otoczenia, ale i całego kraju? Wtedy jedynie zostanie jej znaleźć zmotoryzowanego Orła (oj nie mogłam się powstrzymać :)). 
Ze wszystkich informacji, które możecie zobaczyć na szczegółowym profilu, najbardziej podoba mi się jedno stwierdzenie: "Im trudniej, im szybciej tym lepiej", które było moją własną definicją rywalizacji i dobrej zabawy, nigdy później nie słyszałam go od nikogo, aż do dziś. Watro zwrócić uwagę, że Dominika nie czeka z założonymi rękami, aż stanie się to do czego dąży, ona zakasa rękawy i bierze los we własne ręce, bo wie, że marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia ! Latem motocykl, zimną snowboard, a w międzyczasie wszystko inne byle ekstremalne. Zapewne takie nastawianie może się wydawać dziwne dla wszystkich bujających w obłokach melomanów, jednak jej pomogło to wyjść praktycznie bez szwanku z bardzo poważnej kontuzji i w dalszym ciągu może się realizować. Teraz już wiedziecie dlaczego zaczęłyśmy od biologii? Dodamy jeszcze, że taką moc jak Dominika powinna mieć w sobie każda CrazyCrossGirls. Zapraszamy od profilu Pani #333, powyżej, obok, no koniecznie musicie przeczytać więcej !



Dowiedziałyśmy się ostatnio, że nie potraficie się do nas dołączyć i myślicie, że stawiamy nie wiadomo jakie wymagania... Na szczęście jest zupełnie przeciwnie rekrutację znajdziecie w tym >>linku<<, lub prawym panelu, wystarczy naskrobać coś o sobie (dla ułatwienia "ankietka"), następnie wysłać wszystko mailem, dołączając fotki i poczekać na odpowiedź !


red. CrazyCrossGirls

środa, 23 kwietnia 2014

Pierwsze efekty naszej pracy na motocross1.pl

Witajcie !
Musimy się Wam pochwalić, że pierwszy nowy i całkiem świeży artykuł o NAS właśnie został rzucony internetowi na pożarcie. Dzięki niemu możecie zobaczyć kto tak na prawdę ukrywa się pod nickiem CrazyCrossGirls i przez kogo jesteście, aż tak zadziwiane w opisach :) Dwie Darie, jedną znacie, druga jest kompletną zagadką, którą niebawem specjalnie dla Was ujawnimy. Tymczasem zapraszamy na zaprzyjaźnioną stronę Motocross1.pl i do artykułu Natalii Kornelii, której bardzo dziękujemy za zainteresowanie !


Przypominamy, że w każdej chwili możecie do nas dołączyć poprzez wysłanie maila na crazycrossgirls@gmail.com a wszystkie potrzebne informacje macie na >>DOŁĄCZ DO NAS<<



red. CrazyCrossGirls

piątek, 18 kwietnia 2014

Płomienna kobieta, czyli Sandra Piszczek !

Pewnie niejednokrotnie osoby związane z motocrossem, z Opolszczyzny, napotkały się na pewną charakterystyczną dziewczynę, która dosiada KTM'a sx 125. Cóż w niej takiego szczególnego i niespotykanego ? >>Sandra Piszczek<< bo właśnie tak nazywa się nowa CrazyCrossGirls, wyróżnia ją płomienno-ruda grzywa, która rozpala innych zawodników już na sam widok. Koleżanki z branży palą się z zazdrości, ponieważ raiderka, ma na swoim koncie już parę sukcesów oraz sponsora. Sandra w trochę inny sposób, niż większość zawodniczek zaczęła przygodę z motocrossem. Nie wciągnął jej w ten „świat” ani wybranek serca, ani nikt bliski, możemy więc rzec, że dopadło ją przeznaczenie ! Ze względu na to, że nie było jej dane urodzić się w zmotoryzowanej rodzinie, wie jaką pracę trzeba wykonać, aby się spełniać, podsumowuje: ”Czasami warto walczyć o swoje marzenia, nawet gdy z niektórymi rzeczami jest ciężko.” Jak już pewnie zauważyliście nasze dziewczęta są wszechstronne, niczym ludzie renesansu. Tak też jest z Sandrą, która oprócz motocrossu, interesuje się także fotografią i driftem. Teraz pewnie pomyślicie „taaa jasne, fotografią... czyli robienie sweet foci z rąsi, inaczej zwanych selfie”. Wygląda to jednak zupełnie inaczej ! Pani z płomienną grzywą może się pochwalić talentem do wykonywania w pełni profesjonalnych zdjęć, które najczęściej pstryka na zawodach i treningach mx. Zachęcamy was do polubienia strony Sandry >>KLIK<< na której spotykają się jej dwie pasje: fotografia i motocross, oraz do profilu powyżej.

Was jak zawsze zachęcamy do dołączenia ! Macie jakieś ciekawe info o dziewczynach w MX piszcie na crazycrossgirls@gmail.com

wtorek, 15 kwietnia 2014

Mistrzostwa Śląska i Zaolzia TOP Amator CUP I Czerwionka

Minął kolejny pełen emocji weekend. Jedni się cieszą, inni liczą straty i siniaki. Na półkach połyskują trofea zdobyte w ciężkich zmaganiach, a w myślach kreują się następne plany i dążenia...
Wróćmy jednak do minionej niedzieli, a konkretnie do zawodów, które odbyły się w miejscowości Czerwionka i były pierwszą edycją Międzynarodowych Mistrzostw Śląska i Zaolzia. Już od początku olbrzymie wątpliwości pojawiły się w stosunku do pogody. Jedni mówili, że zmyje tak dobrze przygotowany tor, inni z pełnym przekonaniem twierdzili, że będzie słonecznie i ciepło. Na szczęście znalazł się złoty środek i było optymalnie. Jak już informowałyśmy przygotowana została osobna klasa kobiet i tu ku zaskoczeniu wystartowały tylko 3 dziewczyny. Można by pomyśleć, że zawodniczki podzielą się pucharami i pojadą do domu, ale nie ma tak dobrze CrazyCrossGirls zawsze walczą do końca !
Pośród startujących były:

  • Bez wątpienia najpotężniejsza królowa YZ Ewa Stabla (która już niedługo dołączy do CCG):
  • Dzielnie walcząca i nie dająca za wygraną, mknąca na KXF Milena Kojder:
  • Nisko latająca, ale zawzięta posiadaczka EXC Daria Karwacka:


Treningi przebiegły spokojnie, pomału i bez szału. Potem wymienione zostały wszystkie spostrzeżenia dotyczące toru, trudnych elementów, warunków i klasy, w tej edycji kobiety były połączone z mx65 i mx85.

Pierwszy bieg wystartował. Ewa wystrzeliła z bramki jak szalona, za nią ruszyła Milena, która świetnie dała sobie radę z ominięciem kraksy i lecących w jej stronę motocykli. Darię przetrzymała bramka, ale po 3 sekundach ruszyła na pełnym gazie za wszystkimi. Pierwsza rywalizacja zaczęła się koło 3 okrążenia, na podjeździe usytuowanym w lasku utknął chłopaczek, widzowie i flagowi zaraz ruszyli mu na pomoc, jednak bezpieczne ominięcie po mocno wybitych koleinach było dość trudne. Milena prowadziła, Daria starała się podejść ją wszystkimi sposobami. Na 4 okrążeniu (niestety nie mamy zdjęcia) leciały koło w koło na najsympatyczniejszej trumnie, znów się nie udało. Czterosuwowy motocykl Mileny lepiej sprawował się niż seta. Piąta pętla okazała się być niestety już bardziej pechowa. Kawasaki zdusiło się zaraz za podjazdem o którym wcześniej wspominałyśmy i prowadzenie objęła Daria. Na 7 okrążeniu dziewczyny spotkamy dublującą ich Ewkę i dojechały do mety.

Drugi bieg ruszył bez większych problemów. Znów Blondi poleciała jak na skrzydłach po pierwsze miejsce. Największe rywalki wyjechały z bramek w takiej samej kolejności jak poprzednio. Tym razem Daria nie miała już problemów, ale Milena wiedziała, że ten bieg zadecyduje o kolejności na podium. Od 2 kółka ścigaczka wyglądała imponująco. Raz jedna, raz druga atakowały. Co Karwackiej udało się objąć choć o pół motocykla prowadzenie, Kojder dodawała gazu, wklejała się w bandę i zostawiała ją z tyłu. Takiej rywalizacji jeszcze chyba nie było. Wszystko dopracowane, nie było miejsca na błędy, mijający zawodnicy zdawali się nie mieć żadnego znaczenia. Całe 12min jechały idealnie. Ostatnie okrążenie zadecydowało dzika KTMka objęła prowadzenie i wystrzeliła ku mecie. Gdzie wszystkie dziewczyny znów się spotkały. Tym razem Ewa nie zdublowała reszty, ale nie wiedziała też, że jedzie bez powietrza w kole, co mogło się odbić na wyniku.
Ostateczna klasyfikacja wyglądała następująco: 1.Ewa 2.Daria 3.Milena


Tak pokrótce wyglądały zmagania pań. Po wszystkim pogratulowały sobie, pożałowały, że nie było ich więcej i rozjechały się w swoje strony. Wszystkim gratulujemy sportowej rywalizacji.
Następne zmagania będziemy obserwowały 3go maja na 2 rundzie w Petrovicach.



red. CrazyCrossGirls
Zdjęcia Grzegorz Bachórz DZIĘKUJEMY !

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

„Zebra może być bardzo miła, ale jeśli ją wkurzysz, może być niesympatycznie”. Dziewczyna z pazurem, czyli Daria Karwacka !

„Racing Stripes”- To pierwsze co nasuwa nam się na język przedstawiając Wam zawodniczkę klubu MTR Osielec >>Darię Karwacką<< Pamiętacie film „Zebra z klasą”? Pamiętacie jak zebra wygrywa najważniejszy wyścig? To dobrze, bo od tej pory, chłopcy i dziewczęta, starzy i młodzi, strzeżcie się KTM'a przywdzianego w zebrę !!! Myślicie, że jest ona fanką kopytnych w pasy ? Otóż jesteście w błędzie, ponieważ pod przysłoną okleiny na motocykl, kryje się charakterek nowej CrazyCrossGirl. Daria wyznaje proste zasady: białe lub czarne, dobro lub zło. Jak sama mówi o sobie „Dążę do zamierzonych celów pokonując wszystkie słabości, kocham rywalizację ale tylko fair play”. 
Jednakże nie wspomnieliśmy jeszcze o najważniejszym, otóż Daria jest pomysłodawczynią i realizatorką strony CrazyCrossGirls, powstałej w 2008 roku, którą teraz powoli postanowiła wspólnymi siłami odbudować i napędzić na jeszcze wyższe obroty niż kiedyś ! Zapraszamy Was do przeglądnięcia profilu, naszej zawodniczki Darii Karwackiej !


I tak przy poniedziałku liczymy na kolejne lajki na fanpage jeszcze tylko 4 !!!
Jak zawsze zachęcamy i zapraszamy, nie chcemy pisać ogółem chcemy publikować wszystko o Was !!!




red. CrazyCrossGirls - Daria Puła

wtorek, 8 kwietnia 2014

Córeczka tatusia, weteranka motocrossu Alina "Alka" Grzeszczuk

Początki w każdej dziedzinie życia bywają ciężkie, wszystko co nas otacza jest uwarunkowane istnieniem ludzi, którzy są tuż obok, to właśnie oni ukierunkowują, służą radą i poświęcają swój wolny czas dla rozwijania naszych pasji. Większość naszych CrazyCrossGirls taką osobę miało w kimś bardzo bliskim, tak też było z >>Aliną "Alką"Grzeszczuk<< której mentorem był tato. Naukę jazdy zaczynała w wieku 13lat, technika kierownica - reszta okazała się być idealnym początkiem do opanowania pojemności 250ccm.
Na dzień dzisiejszy Alka trenuje okazyjnie, ponieważ zmaga się z operacyjną kontuzją kolana, ale jeżeli już nadarzy się okazja śmiga jak szalona, choć wie że konsekwencje będą bolesne. Jej ogromną pasję do sportu wyraża niebywały tatuaż, przedstawiający zawodnika motocrossowego, pod którym widnieje napis "amicitia amor passionis" co w tłumaczeniu znaczy przyjaźń, miłość, pasja. Ponadto nasza koleżanka spotykana jest bardzo często na zawodach strefy Polski południowej, gdzie kibicuje motocyklistom i fotografuje ich zmagania. Wszystko i więcej możecie zobaczyć w jej profilu (link powyżej) Zapraszamy !


Jest nas coraz więcej, jest progres, ale dla Ciebie także znajdzie się miejsce, więc nie zastanawiaj się wysyłaj informacje i bądź naszą CrazyCrossGirl !



red. CrazyCrossGirls

czwartek, 3 kwietnia 2014

Nieprawdopodobny świat motocrossu i Milena Kojder, dziewczyna spełniająca marzenia!

Cześć
Zabieramy Was dziś w podróż po najbardziej prestiżowych imprezach motocyklowych w Polsce. Wyobraźcie sobie te tłumy kibiców poubieranych w przeróżne barwy klubowe. Zawodników dosiadających cudowne maszyny, skupionych na starcie i nagle wychodzi ona. Dziewczyna niczym diabeł, to ona ma zacząć batalię, na jej znak ruszą ku wygranej. Teraz odwróćmy sytuację bo na starcie nie ma już facetów. Stawka rośnie, na bramkach ustawiają się piękne zawodniczki, a wśród nich >>Milena Kojder<<. Spod kasków wystają warkocze, a ledwie widoczne przez gogle oczy wydają się mieć rzęsy podkręcone ku niebu. Ruszają, unosi się kurz, nagle zakręt, hopa i leci ponad koronami drzew... co myśli? co czuje? Ta chwila swawoli w powietrzu wydaje się nie mieć końca, w głowie aż szumi od myśli, serce bije w rytm dźwięków silnika. Ląduje i wie, że spełnia swoje marzenia, ta chwila daje jej odetchnąć od wszystkich przeciwności.
Tak właśnie widzimy Milenę, zreaktywowaną CrazyCrossGirl i najbardziej znaną polską zawodniczę, która nie tylko bierze czynny udział w zawodach, ale również organizuje imprezy motocyklowe.


Chcecie więcej? zapraszamy na jej profil w linku powyżej !

Nie będziemy Wam przypominać o tym, że teraz czekamy na Was !!! :)




wtorek, 1 kwietnia 2014

Moto-Mamuśka i największa pasjonatka motocrossu, Natalia NAT Kornelia ! + 1000 LIKES NA FB

Dzisiaj wcielamy się w rolę POGROMCY MITÓW. Pewnie każdy z nas słyszał takie nietaktowne stwierdzenie "Miejsce kobiety jest przy garach, w kuchni", a co gorsza niektórzy naprawdę w to wierzą ! Dzisiaj prezentujemy Wam autentyczny dowód, który zmieni szablonowe myślenie.
„Kobieta- stworzenie płci żeńskiej cechujące się wielofunkcyjnością, jej najważniejszym zadaniem jest urodzenie potomka, sprzątnie oraz gotowanie, nic poza tym”- Takie słowa usłyszałam kiedyś od swojego nauczyciela w szkole. Przykro jest słyszeć, że nie powinnyśmy mieć żadnej pasji tylko z tego względu, że mamy prowadzić dom i wychowywać dzieci. Chciałybyśmy Wam przedstawić osobę, która łamie ten niepoprawny tok myślenia.
>>Natalia NAT Kornelia<< dziewczyna, która wraz ze swoim partnerem i maleńką córeczką Lily tworzą prawdziwie zmotoryzowaną rodzinkę. Nasza CrazyCrossGirl nie jest jedynie wielką pasjonatką motocrossu, ale również doskonałym specem w tej dziedzinie, dlatego niech nie zdziwi Was fakt, że na portalu MOTOCROSS1.pl występuje w roli dziennikarki sportowej. 

Reasumując, gdy znowu usłyszycie ten bezsensowy tekst, o kobiecie i kuchni, przypomnijcie sobie nasz artykuł i zaprzeczcie temu ! Wspomnijcie wtedy o Natalii, która obala ten mit i udowadnia, że jak się czegoś mocno pragnie, można połączyć nawet tak odległe dziedziny jak macierzyństwo i motocross ! Jesteśmy pod wielkim wrażeniem i zapraszamy Was do przeglądnięcia jej profilu !

BONUS ! MAMY JUŻ PONAD 1000 LAJKÓW na naszym fanpage'u na Facebooku ! Jesteśmy niesamowicie podekscytowane tak miłym odbiorem naszego projektu i jeszcze raz DZIĘ-KU-JE-MY ! 
Nie zapominajcie jednak, że dalej czekamy na nowe MOTO-MANIACZKI, więcej informacji w dziale >>Rekrutacja<<



red. CrazyCrossGirls